+A  A  A-

Kampania edukacyjna – Misie i dzieci toną po cichu

Lato w pełni, właśnie rozpoczęły się wakacje. Upalne dni i sprzyjające warunki atmosferyczne zachęcają do skorzystania z kąpieli. Większość dzieci spędzi ten czas na wsi, w pobliżu jezior, stawów czy pobliskich zalewów.
Z pewnością część dzieci wybierze się wraz z opiekunami nad polskie morze, lub za granice. Większość dzieci pozostanie w te wakacje w domach, pomagając swoim rodzicom w gospodarstwach. Warto jednak pamiętać, aby każde dziecko, niezależnie od tego, gdzie spędzi wakacje, czuło się bezpiecznie zwłaszcza w pobliżu wody.

Pamiętajmy, że dzieci często nie zdają sobie sprawy z potencjalnych zagrożeń. Maluchy nie czują strachu przed wodą, zwykle nie są świadome potencjalnych zagrożeń, motywuje je zachwyt, nadmierna ciekawość i chęć popisania się przed rówieśnikami. Częste rozmowy pozwalające ustalić proste zasady w zakresie, co można, a czego nie można robić, aby uniknąć wypadków, pobudzają wyobraźnię u dziecka i zwiększają jego czujność. Mając to na uwadze, należy także dbać o dzieci bawiące się w pobliżu akwenów wodnych, zapewniając im nadzór bądź opiekę osób dorosłych .

Statystyki policyjne podają, że w polskich wodach dochodzi do utonięcia blisko pół tysiąca osób dorosłych i dzieci. Warto również przestrzec, że
w naszym kraju utonięcie to trzecia pod względem policyjnych statystyk przyczyna śmierci dzieci i młodzieży do 18 roku życia.

Niezmiennie, co roku główną przyczyną tragedii w polskich akwenach jest nieuwaga, lekceważenie zasad bezpieczeństwa i alkohol, a w przypadku dzieci dochodzi jeszcze brak nadzoru ze strony dorosłych. Nie zawsze starsi opiekunowie potrafią zauważyć tonące dziecko, bo ono zwykle nie krzyczy, ginie w ciszy i nawet osoby będące w pobliżu mogą nie zauważyć, że coś złego się dzieje. Z perspektywy zwykłego obserwatora różnica między wygłupami
w wodzie czy zabawą a walką o życie może być niezauważalna. Nie należy zatem lekceważyć pracy i pouczeń ratowników, którzy dzięki doświadczeniu potrafią czasem w ostatniej chwili zapobiec tragedii.

Często popełnianym błędem jest wbieganie do wody prosto z plaży. Ciało jest rozgrzane a woda zimna. Dochodzi do szoku termicznego i nawet zdrowy, świetnie pływający człowiek może utonąć. Szczególnie, jeśli spożywał alkohol przed lub w trakcie kąpieli.

Niestety zdarza się również, że spędzając czas wolny nad wodą
i opiekując się dziećmi, to właśnie rodzice spożywają alkohol, co znacznie przyczynia się do zmniejszenia uwagi dzieciom, które w tym czasie beztrosko bawią się w wodzie.

Dlatego, tak ważne jest promowanie tego typu akcji prewencyjnych. Hasło przewodnie „Misie i dzieci toną po cichu” ma zwrócić uwagę na nieustannie czyhające zagrożenia, zwiększyć czujność i świadomość osób przebywających na obszarach wodnych oraz opiekujących się osobami małoletnimi do zachowania przede wszystkim zdrowego rozsądku.

– Najważniejsze przecież jest, by wakacje były pełne wyłącznie dobrych wspomnień, a żeby tak było, warto kierować się podstawową zasadą bezpieczeństwa: Piłeś nie wchodź do wody, opiekujesz się dziećmi – nie pij! – zaapelował dyrektor OR KRUS w Częstochowie Piotr Dobosz, który zapewnił jednocześnie, że idea rozpoczętej kampanii będzie wykorzystywana w prewencyjnej działalności KRUS.

Używając tej strony zgadzasz się na naszą Politykę cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij